Gruby pień sosny z wykutą barcią i plastrami miodu

Puszcza Zielona - gdzie pracowali bartnicy?

Puszcza Zielona rozciąga się od Narwi do granicy Mazur. Razem z Puszczą Białą nazywa się ją Puszczą Kurpiowską. To w tej puszczy toczyło się życie tych bartników, które znamy dziś głównie z opracowań historycznych i etnograficznych. Las był dla nich miejscem pracy, a jednocześnie źródłem utrzymania. Mieszkańców Puszczy Zielonej, okolic Ostrołęki, nazywa się Kurpiami Zielonymi, a puszczę tę wymienia się zwykle razem z Białą jako jedną całość.

Czym są barcie i na czym polegała praca bartników?

Bartnicy pozyskiwali miód z barci, czyli dziupli w drzewach, naturalnych lub wykutych w pniach. Można ich więc nazwać leśnymi pszczelarzami, bo pszczoły nie mieszkały w ulach przy domu, tylko w drzewach rosnących w puszczy. Szczegółowe sposoby pracy przy barciach opisują wspomniane opracowania naukowe i to do nich należy sięgnąć, by poznać ich technikę. Istotna jest tu skala bartnictwa.

Według źródeł bartnicy z Puszczy Kurpiowskiej stanowili najliczniejszą grupę zawodową w dziejach polskiego bartnictwa. Ten fakt sprawia, że historia Kurpiów jest nierozerwalnie związana z historią całego polskiego bartnictwa.

Od barci do pola - zmiana zajęć Kurpiów

Bartnictwo nie było jedynym zajęciem mieszkańców puszczy. Obok niego wymienia się rolnictwo, pszczelarstwo, łowiectwo, rybołówstwo, obróbkę drewna oraz pozyskiwanie bursztynu. Pozycja tego zawodu nie była więc stała. W drugiej połowie XVIII wieku głównym zajęciem Kurpiów stało się rolnictwo, a nie bartnictwo i łowiectwo. Ta zmiana wyznacza koniec okresu, w którym puszcza i jej zasoby decydowały o codziennym życiu mieszkańców.

Dawne źródła pozwalają więc śledzić ten zawód przez ponad dwa wieki, od końca XVI do połowy XIX stulecia. Pamięć o tym zawodzie została doceniona formalnie. Bartnictwo wpisano na Krajową Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego w 2016 roku. Dzięki temu stało się oficjalnie uznanym elementem dziedzictwa, a nie tylko tematem dla historyków.

Gdzie szukać wiarygodnych opracowań?

Do klasycznych opracowań kurpiowskiej puszczy należą trzytomowa praca Kutrzeby-Pojnarowej "Kurpie - Puszcza Zielona" z 1962 roku oraz książka Niedziałkowskiej "Puszcza Zielona. Bory Ostrołęckie" z 1981 roku. Rozprawa Urszuli Kuczyńskiej dotyczy wyłącznie bartnictwa. Sięgając do tych opracowań, oddzielisz sprawdzone ustalenia od powtarzanych z pamięci opowieści o tych bartnikach.